"W malinowym chruśniaku, przed ciekawych wzrokiem Zapodziani po głowy, przez długie godziny Zrywaliśmy przybyłe tej nocy maliny. Palce miałaś na oślep skrwawione ich sokiem." http://budujesz.info/maliny/ Zacytowany wiersz Bolesława Leśmiana zawsze przychodzi mi na myśl gdy myślę o malinach. Roślina ta należy do najstarszych krzewów owocowych. Wspominają o niej różne pieśni, podania i legendy. Na Rusi do czasu odkrycia herbaty, wywar z malin był stosowany jako jej odpowiednik. Piękne czerwone owoce, które zbieramy na przełomie czerwca i lipca są źródłem wielu cukrów organicznych ( cytrynowego, jabłkowego, askorbinowego, salicylowego), związków śluzowych, pektyn, antocyjanów, soli mineralnych, gdzie najważniejsze to związki żelaza i miedzi oraz witaminy C,A,B2 i PP. http://www.milionkobiet.pl/ Kto by pomyślał, że taki mały owoc, a takie bogactwo. Wykorzystuje się je więc w medycynie. Owoce malin są znanym środkiem napotnym, stosowanym w prze...
z pasją nie tylko do rękodzieła, ale też przyrody, zwierząt i wsi czyli drugie życie Lady with crochet